Santoryn – czyżby zaginiona mityczna Atlantyda?
Santoryn to wulkaniczna wyspa na Morzu Egejskim. Wyspa tworzy, z kilkoma innymi wyspami, mały archipelag, który również nosi nazwę Santoryn. Kiedyś była to jedna wyspa, ale w wyniku erupcji wulkanu, która wydarzyła się kilka tysięcy lat temu, większa część wyspy znalazła się pod wodą. Przypomina to legendę o zaginionej Atlantydzie, którą pochłonęło morze. Wiele osób faktycznie wiąże archipelag Santoryn z miejscem istnienia starożytnej cywilizacji. Nie tylko legenda przyciąga turystów, którzy z ochotą spędzają tutaj Grecja wczasy. Wyspa Santoryn znana jest w wyjątkowego wina. Pędy winorośli, co ciekawe, rosną płasko na ziemi, a nie pnąc się w górę. Dzięki temu mogą wykorzystywać poranną rosę jako źródło wody. Architektura wyspy jest podobna do wielu innych w Grecji. Na zboczach gór zbudowane białe domy. Obramowania okien mają kolor ochry, co odstrasza owady. Spacerując wąskimi uliczkami można podglądać życie Greków. Warto obejrzeć miasto z oddali, kiedy zachodzi słońce. Wtedy ściany budynków rozpalają się kolorem gasnącego dnia.